program regionalny europa

czwartek, 07 wrzesień 2017 07:57

Co się u nas dzieje ?

 

 

29 listopada 2017 DSCN3868

Dzisiejsze spotkanie jak zawsze zaczęliśmy od wspólnej rozmowy. Podzieliliśmy się tym, co u kogo słychać. Potem dowiedzieliśmy się, że dziś czeka nas dużo niesamowitych rzeczy. Jak zwykle zresztą.

Najpierw wybraliśmy sobie maski zwierząt, które malowaliśmy farbami. Była małpa, koza, lew, owieczka, kot. Śmiechu i brudnych łapek było dużo.

Gdy nasze prace wysychały na stole, pani Ania i pani Grażynka przygotowały dla nas pyszne koktajle bananowo – truskawkowe oraz bułki, do których mogliśmy samodzielnie dokładać sobie smaczne dodatki.

Potem zostaliśmy zaproszeni ... do kręcenia filmu, w którym występowaliśmy w maskach zwierząt. Okazało się, że praca aktora, nie jest taka łatwa, ale za to bardzo ciekawa i różnorodna. Nasz film ma być pokazany na spotkaniu świątecznym, na które już teraz wszystkich zapraszamy :)

Gdy myśleliśmy, że to już koniec atrakcji na dziś, pani Ania wciągnęła nas do zabawy andrzejkowej. Najpierw stawaliśmy „gęsiego” i tak szliśmy aż do progu, aby sprawdzić kto z naszej grupy wyjdzie pierwszy za mąż lub ożeni się. Tak więc czekamy na zaproszenia na ślub Oli, a potem Łukasza. Kolejną atrakcją było odkrywanie imienia naszej sympatii, którą może niebawem spotkamy. Staraliśmy się odgadnąć to z rozrzuconych na stole patyczków. Potem losowaliśmy karteczki ze zwierzątkami, które symbolizowały dobre życie, szczęście w miłości lub czas na odpoczynek. Na koniec robiliśmy kleksy na papierze i wspólnie próbowaliśmy odkryć, co jest namalowane na kartkach i co nas czeka w przyszłym roku :)

Po tylu atrakcjach stanęliśmy w kółku, każdy opowiedział co najbardziej mu się dzisiaj podobało, a na koniec Łukasz puścił iskierkę. Pożegnaliśmy się pełni dobrych myśli i emocji :)

A oto próbka naszych występów:

Każdy w sobie trochę ma... Troszkę z osła troszkę z lwa.

Troszkę z małpki troszkę z jeża i innego zwierza.

Dobre cechy naśladować chcemy i bez używek sobie żyjemy.

Słoń z dobrej pamięci słynie, przy zabawie

i ciężkiej pracy jego życie płynie.

My pamięć ćwiczymy i w życiu sobie dobrze radzimy.

Kotek milusi zawsze słucha mamusi.

Z dobrych rad korzystamy i błędów w życiu mniej popełniamy.

Zebra w paski jest ubrana. Troszkę Czarna troszkę biała, ale zwinna cała. Bieg jest zdrowy dobrze wiemy, bez wspomagaczy życie przebiegniemy.

22 listopada 2017 DSCN3816

Dzisiejsze „Jaskółkowe” spotkanie miało miejsce w Parku Trampolin. Rozpoczęliśmy jak zawsze od podzielenia się naszymi przeżyciami z minionego tygodnia, a następnie zaczęliśmy naszą zabawę. Zostaliśmy podzieleni na dwie grupy. Jedna z grup pod opieką pani Moniki udała się na ściankę wspinaczkową, a druga z panem Norbertem i panią Grażynką - na trampoliny. Kilku osobom udało się wspiąć na sam szczyt ścianki, między innymi byli to Kinga, Patrycja, Łukasz czy pani Monika. Było wysoko, ale daliśmy radę! Pokonaliśmy nasze lęki! Sprawdziliśmy naszą sprawność i kondycję fizyczną. Na trampolinach zostaliśmy podzieleni na dwie drużyny i zaczęliśmy grę w zbijaka. Było wiele emocji, rywalizacja – jak zwykle - była zacięta. Później skakaliśmy do basenu z piankami i rzucaliśmy piłką. Zabawa była świetna. Były także zawody sportowe, podczas których uczyliśmy się zasad współpracy i zdrowej rywalizacji. Wiemy, że nie warto się poddawać, że należy walczyć do końca, że zwycięstwo może dać satysfakcję i spełnienie, a porażka może mobilizować do jeszcze większego wysiłku. Ruch, aktywność fizyczna dostarczyły nam mnóstwo endorfin! Na naszych twarzach była radość, entuzjazm, spełnienie i zadowolenie. Kiedy opadliśmy z sił, udaliśmy się na posiłek. Drożdżówki i soczek były bardzo dobre, a szczęścia dopełniły upominki – nagrody za udział w konkursach sportowych - w postaci poduszkowych piłek i czekolady!

Wyjście do Parku Trampolin odbyło się w ramach projektu „Uzależnieniu od alkoholu mówimy: NIE!”, który realizujemy dzięki wsparciu Urzędu Miasta w Gorzowie. Dziękujemy także za miłe przyjęcie obsłudze Parku Trampolin i ścianki wspinaczkowej:)

Nie możemy doczekać się następnej środy...

 

15 listopada 2017 20171115 164237 Burst01

Jak co tydzień rozpoczęliśmy nasze „jaskółkowe” spotkanie przywitaniem się i opowiedzeniem, co ciekawego wydarzyło się u nas w ostatnich dniach. Potem rozpoczęły się zajęcia profilaktyczne, które prowadziła pani Ania. Rozmawialiśmy o alkoholu, o skutkach nadużywania napojów procentowych, o tym, co można stracić, gdy sięga się po alkohol. Była pogadanka i quiz. Swoją wiedzę na temat negatywnych skutków uzależnienia się od alkoholu mogliśmy sprawdzić podczas zabawy w koło w fortuny. Zostaliśmy podzieleni na dwa zespoły, na zmianę mogliśmy podawać litery, które powoli wypełniały hasła. Do odgadnięcia mieliśmy między innymi: „Nie trać życia dla alkoholu”, „Zachowaj trzeźwy umysł”, „Alkohol to Twój wróg”. Potem rysowaliśmy profilaktyczne plakaty i wymyślaliśmy hasła, które mają zniechęcać do sięgania po alkohol. To były bardzo ciekawe zajęcia. Na zakończenie spotkania każdy otrzymał nagrody za udział w konkursach profilaktycznych. Za nagrody dziękujemy Urzędowi Miasta w Gorzowie, bo to właśnie dzięki niemu realizujemy projekt „Uzależnieniu od alkoholu mówimy: NIE!” w ramach zadania „Przeciwdziałanie uzależnieniom i patologiom społecznym”.

Po solidnej porcji wiedzy, zjedliśmy kanapki, przygotowane przez wolontariuszy, posiłek popiliśmy pyszną herbatą. Potem w „jaskółkowej” kuchni robiliśmy pierniczki. Ciasto trzeba było porządnie wygnieść i rozwałkować, a następnie wycinaliśmy różne kształty. Były serduszka, buźki, gwiazdki, księżyce. W wypiekach pomagała nam Natalia i jej mama - pani Gosia. Naszymi wypiekami pachniało w całym Hospicjum:) Ostatnim punktem naszego spotkania było robienie bombek. Do tej czynności potrzebne były balony, sznurek, woda i cukier. Większość z nas po raz pierwszy robiła takie ozdoby, a tej sztuki nauczyła nas pani Asia. Robione dziś pierniczki i bombki zawisną na naszej „jaskółkowej” choince:)

8 listopada 2017 20171108 165710

Jaskółki refleksyjnie, choć nie tylko...

Dziś spotkaliśmy się w świetlicy listopadowo i tym samym wspominaliśmy naszych bliskich zmarłych. Zaczęliśmy od wypisywania imion na chmurkach, przypominających fragment nieba.

Ksiądz Antoni rozmawiał z nami o zmartwychwstaniu, śmierci, niebie. Mówiliśmy o tym, że ważne jest aby ci, którzy umarli, byli obecni w naszych sercach, abyśmy pamiętali o tym, czego nas nauczyli. Pomodliliśmy się i ruszyliśmy do malowania naszego nieba. Wspólne malowanie było fajną zabawą. Powstała piękna praca z aniołkami, chmurkami i schodami do nieba:) Potem zjedliśmy kanapeczki i ciastka. Najedzeni poszliśmy do Niebieskiej Sali, by bawić się, grać w gry sportowe, sprawdzać, kto jest mistrzem w chińczyka czy kukuryku.

PS. Święty to taki człowiek, który ma głowę w niebie, a nogi na ziemi:)

PS. 2 Zapraszamy dzieci osierocone do naszej świetlicy w każdą środę na godzinę 16.00. Świetlica „Jaskółka” działa przy Hospicjum św. Kamila przy ulicy Stilonowej 21 w Gorzowie.

 

25 października 2017 DSCN3352

Dzisiaj nasze spotkanie jak zawsze zaczęliśmy od przywitania się w jaskółkowym kółku. Następnie trochę poćwiczyliśmy i rozgrzaliśmy mięśnie, a później przyszedł czas na zabawę w „karetę”. Były konie, król, królowa, woźnica i cztery koła. Troszkę pobiegaliśmy. Po energicznym szaleństwie umyliśmy ręce i wszyscy razem zasiedliśmy do stołu na podwieczorek. Najedliśmy się przepysznymi kanapkami z dżemem i twarogiem i ponownie zaczęliśmy naszą zabawę w niebieskiej sali. Na koniec pożegnaliśmy się tradycyjnie puszczając iskierkę przyjaźni.

Do zobaczenia za dwa tygodnie!!! Zapraszamy w środy na godzinę 16.00 do świetlicy Jaskółka w Hospicjum św. Kamila w Gorzowie.

 

18 października 2018 20171018 171546

Dziś inaczej niż zwykle spotkaliśmy się nie w Jaskółkowej świetlicy, ale w kinie Helios. Razem oglądaliśmy film „Emotki”. To opowieść o ikonkach, które mieszkają w telefonie i wyrażają różne emocje. Jest ich bardzo dużo. Pomagają określić uczucia, informować o wydarzeniach. Poznaliśmy właściciela telefonu – Aleksa. Chłopak – podobnie jak my - chodzi do szkoły. Odkrył, że w jego telefonie pojawia sie Emotka, która nie potrafi wskazać tylko jednego uczucia. Została uznana za Anomalię. Dziwna Emotka zaprzyjaźnia się z Piątką, która straciła popularność. Wspólnie poszukują hakera po to, by ich przeprogramował. Wyruszają w podróż między różne aplikacje. Okazuje się, że hakerem jest Matrix – dziewczyna. Później dowiadujemy się, że jest Królewną, która uciekła od Emotek. Razem muszą przejść przez różne niebezpieczeństwa. Uciekają ścigani przez boty wysłane przez Uśmiech - dyrektora Emotek. Spotykają ich także zabawne sytuacje, na przykład aplikacja Dance. Po drodze miedzy Matrix a Anomalią zaczyna się wyjątkowe uczucie. Historia kończy się happy endem. Aleks i jego koleżanka Anndie oraz Anomalia i Matrix mówią o swoich uczuciach i zbliżają się do siebie. Okazuje się, że wyrażanie więcej niż jednej emocji jest dobre i fajne.
Film był wesoły i pokazał nam, że możemy mieć różne emocje. Jednocześnie kolejny raz przekonaliśmy się o sile przyjaźni, o mocy, jaką daje wspólne pokonywanie przeszkód, a także o wielkiej miłości rodziców do swoich dzieci. Przepełnieni refleksjami wychodziliśmy z kina....

Wyjście do kina podopiecznych świetlicy Jaskółka było możliwe dzięki wsparciu finansowemu Centrum Dla Rodziny. Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Film o Emotkach mogliśmy także obejrzeć dzięki pani dyrektor kina Helios Monice Kowalskiej. Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy!

 

11 października 2017 20171011 165510

Dzisiejsze spotkanie jak zawsze zaczęliśmy od wspólnej rozmowy, podzieliliśmy się tym, co u kogo słychać. Byliśmy zaskoczeni, bo od samego początku pojawiła się u nas tajemnicza osoba. Była to Babcia Jola. Opowiadaliśmy sobie o naszych babciach, dzieliliśmy się wspomnieniami z nimi związanymi. Następnie z Babcią Jolą przygotowaliśmy kulinarne pyszności. Były to racuchy z jabłkami oraz kruche ciastka. Przy kuchennych pracach było dużo śmiechu i każdy z nas przypominał sobie i opowiadał o ciekawych sytuacjach związanych z naszymi babciami i cudownymi przysmakami, które dla nas robiły. Po upieczeniu ciastek i usmażeniu racuchów, wszyscy usiedliśmy do naszego stołu i zajadaliśmy się pychotkami. W końcu to była kolacja pokoleń J. Po obfitym posiłku stanęliśmy w kółku, każdy opowiedział, co najbardziej mu się dzisiaj podobało. Na koniec spotkania Łukasz puścił iskierkę. Pożegnaliśmy się najedzeni i szczęśliwi J

Zorganizowanie międzypokoleniowego gotowania było możliwe dzięki wsparciu finansowemu Centrum Dla Rodziny. Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Dziękujemy!

 

4 października 2017 20171004 172626

Środowe popołudnie to czas na spotkanie Jaskółek. Dziś Małe i Duże Jaskółki udały się do lasu na grzybobranie. Zaproszeni przez zaprzyjaźnione Nadleśnictwo w Kłodawie udaliśmy się na zajęcia edukacyjne prowadzone przez panią Agnieszkę. Zaopatrzeni w wiaderka poszliśmy szukać grzybów. Poszukiwania były owocne, choć różowe, niebieskie czy fioletowe grzyby to niejadalne okazy. Jednak każdy z nas znalazł przynajmniej jednego dobrego i zdrowego grzybka. Królowały dziś maślaki, zajączki i podgrzybki, choć jak przystało na grzybobranie w koszyku pojawił się prawdziwek czyli borowik szlachetny. Szukaliśmy tez grzybów w atlasach, by poznać różne gatunki. Po spacerze, podczas którego widzieliśmy lapidarium (to znaczy dawny cmentarz, a dokładnie kilka grobów płyt z czasów przed II wojną światową) dotarliśmy nad jezioro, gdzie czekała na nas niespodzianka - ognisko, kiełbaski i słodki podwieczorek. Przed poczęstunkiem szukaliśmy liści i określaliśmy gatunki drzew, rozmawialiśmy o jesieni w lesie, o tym, co zmienia się, co się pojawia o tej porze roku. Pani Agnieszka opowiadała nam o żurawinie, która jest bardzo zdrowa i właśnie teraz można ją zbierać. Policzyliśmy nasze zbiory grzybowe.... Jeszcze nie wiemy, kto zebrał najwięcej. Na podwieczorek jedliśmy jesienne ciasto zrobione przez panią Gosię. Podstawa tego ciasta była dynia i marchewka. Na zakończenie naszego spotkania otrzymaliśmy od Nadleśnictwa Kłodawa friesbey, aby aktywnie spędzać czas na dworze.
Czas szybko nam minął i trzeba było wracać do domów. Szkoda, ze nasza przygoda w lesie trwała tak krótko. Czekamy na następne spotkania z przyrodą pod okiem Nadleśnictwa Kłodawa.

Zorganizowanie wyjazdu do lasu (przejazd autokarem) było możliwe także dzięki wsparciu finansowemu Centrum Dla Rodziny. Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Dziękujemy!

Jaskółkowi Poszukiwacze Grzybów

27 września 2017 20170927 173359

Dzisiejsze spotkanie rozpoczęliśmy od tradycyjnego kółeczka opowiadając sobie nawzajem, jak minął nam tydzień. Zaraz potem wzięliśmy się do pracy. Dorośli robili kanapki, a młodsi wraz z wolontariuszami puścili wodze fantazji i pokazali swoją kreatywność rysując, malując i wyklejając na kartkach swoją rodzinę. Właśnie rodzina była głównym tematem konkursu, za udział w którym dostaliśmy fantastyczne nagrody, między innymi kolorowanki, naklejki, notesiki i bierki. Zaraz po konkursie zjedliśmy pyszne kanapki, a następnie zajęliśmy się odrabianiem lekcji i graniem w gry. Spotkanie zakończyliśmy puszczeniem iskierki.

Zorganizowanie konkursu plastycznego „Moja rodzina” (kupno materiałów plastycznych i nagród) było możliwe dzięki wsparciu finansowemu Centrum Dla Rodziny. Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Dziękujemy!

 

20 września 2017 20170920 173339

Punktualnie o godzinie 16.00 spotkaliśmy się w „Jaskółkowej” świetlicy i wyruszyliśmy w ciekawą podróż. Pojechaliśmy autobusem MZK do Parku Rozrywki. Tu zaopatrzeni w specjalne skarpetki skakaliśmy na trampolinach. Było ich bardzo dużo. Były zjeżdżalnie, baseny wypełnione gąbczastymi kostkami, mini boiska do koszykówki, różne trampoliny i trampolinki. Największym powodzeniem cieszył się basen z gąbczastymi kostkami, pod którymi – jak pod taflą wody - można było się schować. Do tego „basenu” można było skakać, robiąc różne piruety i akrobacje. Byli także tacy, którzy z kostek budowali zamki, mury obronne, wieże. Niektórzy z nas z impetem i towarzyszącą temu radością burzyli swoje konstrukcje. Każdy mógł zaprezentować swoje umiejętności w skokach i przewrotach. Wielką frajdę sprawiało także samo chodzenie po elastycznych trampolinach. Mogliśmy sprawdzić swoją kondycję fizyczną, koordynację, trzymanie równowagi. Nie u wszystkich ze sprawnością i wytrzymałością jest dobrze! Trzeba trochę poćwiczyć:) Zabawa na trampolinach dała nam dużo radości i wspólnego śmiechu. Nikt nie chciał opuścić trampolinowej rozrywki. Na zakończenie udało nam się ułożyć z kostkowych gąbek napis JASKÓŁKA. Wykonanie wspólnego napisu też było ciekawym doświadczeniem. Musieliśmy podzielić zadania, sprawdzić naszą ortografię, a na koniec zapozować do „Jaskółkowego” zdjęcia. To był wspaniały czas i świetna rozrywka! Wyjście do Parku Rozrywki dla podopiecznych świetlicy „Jaskółka” było możliwe dzięki wsparciu finansowemu Centrum Dla Rodziny. Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Dziękujemy!

13 września 2017 

20170913 175705

Dzisiejsze spotkanie Jaskółki związane było z latem, gdyż to ostatnia środa lata w tym roku. Spotkanie zaczęliśmy od przywitania rysowania letnich obrazków. Na naszych pracach miały znaleźć się wspomnienia lata i wakacji. Rysunki wyszły ślicznie. Następnie bawiliśmy się w niebieskiej sali. Przyszedł tez czas na kanapki i tosty przygotowane przez naszych gimnazjalnych wolontariuszy. Pani Asia poczęstowała nas domowymi waflami, które dla nas zrobiła. Później wszyscy poszliśmy do kuchni, gdzie przygotowywaliśmy deser związany z latem. Wspólnie pokroiliśmy owoce. Do wybory mieliśmy : brzoskwinie, banany, pomarańcze, winogrono ciemnie i jasne, arbuz, gruszka, nektarynki, borówki. Na górę naszych deserów nałożyliśmy jogurt naturalny i karmelową granolę. Zdrowe desery były bardzo dobre. Najedzeni i szczęśliwi poszliśmy dalej bawić się w niebieskiej sali. Zbudowaliśmy fortecę z poduszek i puf. Królową naszego „zamku” została Kasia. Potem wspólnie posprzątaliśmy. Na koniec naszego spotkania stanęliśmy w kole podsumowaliśmy dzień lata w Jaskółce i zakończyliśmy nasze spotkanie.
Dzisiaj było bardzo fajnie i kolorowo.

Amelia

6 września 2017 

DSCN3195

Dzisiejsze spotkanie było wyjątkowe, ponieważ odbywał się festyn inaugurujący kolejny sezon w naszej świetlicy. Wszyscy bardzo podekscytowani przyszliśmy do Jaskółki na pierwsze spotkanie w tym roku szkolnym. Niektórym z nas towarzyszyli rodzice. Był także dyrektor Hospicjum świętego Kamila Marek Lewandowski. Przywitał nas pan Cezary Żołyński, z którym mieliśmy pierwszą atrakcję. Malowaliśmy w grupach domki, które później służyły nam jako scenografia do naszego teatrzyku. W przerwie oglądaliśmy występ cheerleaderek z II LO. Szczególną uwagę zwróciły żółte pompony, z którymi tańczyły dziewczyny. Ich taniec bardzo nam się podobał. Potem wróciliśmy do dekorowania naszych domków. Gdy już wszystko było gotowe, złożyliśmy je i ustawiliśmy na swoich miejscach, na nowych ulicach. Potem pan Cezary rozdzielił nam role. Niektórzy z nas byli Smutnymi Olbrzymami (nasze wolontariuszki z panią Grażynką), inni Nijakimi Poduszkowcami, pozostali byli Zabawnymi Stworkami, które zarażają śmiechem. Przedstawienie było świetne i bardzo dobrze się bawiliśmy. Następnie był poczęstunek – smaczne ciasta i inne przekąski. Potem rozpoczęła się sportowa olimpiada. Były rywalizacje między dwoma drużynami. W ruch poszły piłki, hula hop i balony. Było emocjonująco i zabawnie. Następnie czekała na nas niespodzianka w postaci pysznej waty cukrowej. Do wyboru były różne kolory i smaki. Watę kręcił pan Piotr Szematowicz z firmy MEGALAND. Nasze spotkanie powoli dobiegało końcowi, więc w kółku opowiedzieliśmy, jak nam minęły nam wakacje bez „Jaskółkowych” spotkań oraz co nam się najbardziej podobało podczas letnich miesięcy. Puściliśmy iskierkę przyjaźni i szczęśliwi oraz pełni wrażeń udaliśmy się do domów. Dzisiejszy festyn był wspaniały! Wszystkim się podobał! Festyn został zorganizowany dzięki wsparciu finansowemu Centrum Dla Rodziny. Projekt dofinansowany ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Dziękujemy!

Amelia

Czytany 152 razy
Więcej w tej kategorii: Kadra i wolontariusze Jaskółki »

Hospicjum Św. Kamila a Stowarzyszenie Hospicjum Św. Kamila

Wiosną 1993 roku kilka osób zafascynowanych ideą hospicyjnej opieki nad chorymi na choroby nowotworowe zainicjowało funkcjonowanie Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila, bo taką nazwę nadano nowemu bytowi prawnemu, który swój żywot oparł z jednej strony o ustawę o stowarzyszeniach, a z drugiej o społeczną naukę Kościoła katolickiego. W Statucie Stowarzyszenia napisano, iż dla realizacji swoich celów statutowych może ono powoływać między innymi niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. Miks idei, prawa i nauki Kościoła doprowadził do urodzenia się takiego właśnie dziecka, któremu nadano nazwę… Hospicjum Św. Kamila. Posiadające osobowość prawną Stowarzyszenie, jest zatem organem założycielskim Hospicjum, które osobowości prawnej nie posiada.

 

Facebook Hospicjum Św. Kamila



Kontakt z Hospicjum

HOSPICJUM ŚW. KAMILA W GORZOWIE WLKP.
ul. Stilonowa 21
66-400 Gorzów Wlkp. (lubuskie)
tel.: 95/307 03 87
fax: 95/728 22 25
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 5991088813 REGON 210242775

KRS 0000026814
Adres Hospicjum Św. Kamila jest tożsamy z adresem Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila

Numery kont

Konta podstawowe (darowizny):
49 1020 1967 0000 8602 0002 8290
 

08 8363 0004 0006 2848 2000 0001

Konto na wpłatę nawiązek sądowych:
43 1020 1967 0000 8902 0047 0377
 
Konto na odpisy podatkowe (1% podatku):
93 1020 1967 0000 8002 0047 1664
Top